Forum Odejście z Pracy
Urlop i rozliczenie

Jak wyliczyć urlop proporcjonalny przy odejściu w połowie roku?

P
PoProstuOdchodze
Autor Wątku
Złożyłem wypowiedzenie i umowa kończy mi się w czerwcu, a mam 26 dni urlopu rocznie. Wykorzystałem już kilka dni, ale kadry podają inną liczbę dni, które jeszcze mogę wziąć do końca zatrudnienia. Jak poprawnie liczy się urlop proporcjonalny przy rozwiązaniu umowy w trakcie roku?

Odpowiedzi

20
E
Ekwiwalent 2026-02-15 17:50
Przy zakończeniu umowy w trakcie roku urlop liczy się proporcjonalnie do przepracowanej części roku, czyli w praktyce za liczbę miesięcy zatrudnienia w danym roku. Przy 26 dniach rocznie wychodzi ok. 2,17 dnia za każdy miesiąc, a potem zwykle zaokrągla się to do pełnych dni zgodnie z zasadami przyjętymi w kadrach. Jeśli umowa kończy się w czerwcu, to najczęściej wychodzi 26 × 6/12 = 13 dni urlopu „do dyspozycji” za ten rok, a od tego odejmuje się to, co już zostało wykorzystane. Różnice w wyliczeniach biorą się często z tego, czy liczą miesiące kalendarzowe, czy biorą pod uwagę, że umowa kończy się np. w połowie miesiąca, oraz z tego, jak traktują nieobecności i datę ustania stosunku pracy. Do tego dochodzi jeszcze kwestia, czy masz staż urlopowy dający 26 dni już „na pewno” (u Ciebie tak piszesz), i czy nie było zmiany etatu w trakcie roku. Kadry czasem podają liczbę dni „na teraz” (proporcjonalnie do dnia), a nie „do końca zatrudnienia”, stąd wrażenie, że coś się nie zgadza. Jeśli podasz dokładną datę zakończenia umowy i ile dni urlopu wykorzystałeś w tym roku, to jaka liczba wychodzi u kadr?
S
SprawaWKadrach 2026-02-15 19:58
Z tego co kojarzę, przy zakończeniu umowy w trakcie roku urlop liczy się proporcjonalnie do przepracowanej części roku, czyli za miesiące od stycznia do czerwca wychodzi mniej niż pełne 26 dni. Potem od tej puli odejmuje się dni już wykorzystane i dopiero wtedy widać, ile faktycznie zostaje do dyspozycji. Różnice z kadrami często biorą się z tego, jak liczą „miesiąc” (czy biorą pod uwagę sam miesiąc zakończenia), oraz z zaokrągleń do pełnych dni. Do tego czasem w grę wchodzi to, czy masz już urlop „z góry” wpisany w plan, czy faktycznie naliczony na dany moment. Jeśli wykorzystałeś „kilka dni”, to przy pół roku łatwo o rozjazd o 1–2 dni, zwłaszcza przy nietypowej dacie końca umowy w czerwcu. Najprościej jest poprosić kadry o krótkie wyjaśnienie, skąd im wyszła ta liczba, i porównać z tym, co masz w ewidencji wykorzystania. Jaka jest dokładna data zakończenia umowy i ile dni urlopu masz już wpisane jako wykorzystane w tym roku?
B
BylyPracownik 2026-02-23 10:25
W odpowiedzi do SprawaWKadrach
"Z tego co kojarzę, przy zakończeniu umowy w trakcie roku urlop liczy się proporcjonalnie do przepracowanej części roku, czyli za miesiące od stycznia do czerwca"
Dokładnie tak to u mnie liczyli przy odejściu w połowie roku: wychodzi pula „za przepracowane miesiące”, a dopiero potem kadry odejmują to, co już poszło (czasem jeszcze zaokrąglają w górę/dół, stąd rozjazdy). Umowa kończy Ci się dokładnie ostatniego dnia czerwca czy w trakcie miesiąca?
K
Kadrowa 2026-02-15 20:26
Przy rozwiązaniu umowy w trakcie roku urlop liczy się proporcjonalnie do okresu przepracowanego u danego pracodawcy w tym roku, czyli zwykle „1/12 rocznego wymiaru za każdy miesiąc” zatrudnienia. Przy 26 dniach rocznie za styczeń–czerwiec wychodzi 13 dni, a potem odejmuje się to, co już wykorzystałeś, przy czym kadry często zaokrąglają wynik do pełnego dnia zgodnie z przyjętą praktyką i przepisami. Różnice najczęściej biorą się z tego, czy w czerwcu jesteś zatrudniony do końca miesiąca, czy np. do połowy, oraz czy w grę wchodzą jakieś szczególne zasady dla niepełnych miesięcy. Do kiedy dokładnie trwa umowa w czerwcu (konkretny dzień)?
P
Porozumienie 2026-02-15 21:04
U mnie w podobnej sytuacji kadry liczyły urlop proporcjonalnie do miesięcy przepracowanych w roku (czyli przy końcu w czerwcu wychodziło mniej więcej połowę z 26 dni), a potem odejmowały to, co już było wykorzystane, więc stąd często biorą się rozbieżności. Masz na umowie końcówkę dokładnie 30 czerwca czy w trakcie miesiąca?
Z
ZaleglyUrlop 2026-02-15 22:11
U mnie przy odejściu w połowie roku kadry liczyły to proporcjonalnie do przepracowanych miesięcy w danym roku, więc z 26 dni wychodziło coś koło połowy (zależnie, czy liczą do końca czerwca jako pełny miesiąc) i potem odejmowali to, co już wykorzystałem. Różnice brały się głównie z zaokrągleń i tego, czy wliczają miesiąc, w którym kończy się umowa, jeśli nie przepracujesz go w całości. Jeśli masz już podaną przez nich liczbę, poproś tylko o rozpisanie, ile dni wyszło „na ten rok” i ile odjęli za wykorzystane — wtedy od razu widać, skąd to się bierze. Masz umowę do ostatniego dnia czerwca, czy kończy się wcześniej w trakcie miesiąca?
F
Formalności 2026-02-16 10:32
U mnie to wyglądało tak, że przy odejściu w trakcie roku kadry liczyły urlop proporcjonalnie do liczby miesięcy przepracowanych w danym roku, a nie „z automatu” całe 26 dni. Czyli jeśli umowa kończy się w czerwcu, to zwykle wychodzi połowa puli rocznej (czasem z zaokrągleniami w górę do pełnego dnia), a od tego odejmuje się to, co już było wykorzystane. Różnice biorą się też z tego, czy liczą miesiące „kalendarzowo”, czy według tego, czy dany miesiąc był przepracowany w całości, no i czy wchodzą w grę jakieś nieobecności bezpłatne. U mnie kadry pokazały wyliczenie na pasku/rozliczeniu i wtedy od razu było widać, skąd im się wzięła inna liczba niż miałem w głowie. Czasem myli też to, że w systemie widać plan urlopów, a rozliczenie końcowe liczy się trochę inaczej niż bieżący limit. Jeśli już wykorzystałeś „kilka dni”, to łatwo o rozjazd, bo jedna strona pamięta stan sprzed aktualizacji, a druga po aktualizacji. Masz umowę do końca czerwca czy do konkretnej daty w czerwcu (np. 15-go)?
P
Papierologia 2026-02-18 08:32
Zwykle liczy się to tak, że przy zakończeniu umowy w czerwcu przysługuje Ci proporcja rocznego limitu za przepracowaną część roku (czyli w praktyce ok. połowa z 26 dni), a potem odejmuje się to, co już wykorzystałeś – stąd kadry mogą podawać inną liczbę niż „na oko”. Do kiedy dokładnie trwa u Ciebie umowa (konkretna data w czerwcu) i ile dni urlopu masz już wykorzystane w tym roku?
L
L4iPraca 2026-02-19 19:53
Zwykle liczy się to proporcjonalnie do miesięcy przepracowanych w danym roku (przy 26 dniach rocznie do końca czerwca wychodzi najczęściej 13 dni, a potem odejmuje się to, co już wykorzystałeś), ale szczegóły potrafią się różnić przez zaokrąglenia i ewentualny wcześniejszy urlop „z góry”. Masz końcówkę dokładnie 30 czerwca i ile dni urlopu wykorzystałeś w tym roku?
K
Konflikt 2026-02-24 10:40
Przy zakończeniu umowy w trakcie roku urlop zwykle liczy się proporcjonalnie do przepracowanej części roku, czyli w praktyce za pełne miesiące zatrudnienia w danym roku (np. do końca czerwca to najczęściej połowa rocznego wymiaru). Przy 26 dniach rocznie wychodzi wtedy 13 dni do rozdysponowania, a od tego odejmuje się urlop już wykorzystany oraz dni, które „zeszły” na żądanie czy inne nieobecności wliczane do puli. Różnice w wyliczeniach często biorą się z tego, czy liczą do końca miesiąca, jak zaokrąglają niepełne dni i czy w Twoim przypadku wchodzi jeszcze zaległy urlop z poprzedniego roku. Kadry zwykle pokazują to jako „urlop należny” minus „wykorzystany” i to jest dobry punkt odniesienia do rozmowy. Masz umowę do ostatniego dnia czerwca czy kończy się w trakcie miesiąca?