Forum Odejście z Pracy
Porozumienie stron

Porozumienie stron a niewykorzystany urlop wypoczynkowy — wykorzystanie czy ekwiwalent?

P
PracownikPL
Autor Wątku
Planuję zakończenie umowy o pracę w trybie porozumienia stron i mam do rozliczenia niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Czy w porozumieniu można skutecznie ustalić, że urlop zostanie wykorzystany w naturze przed datą rozwiązania umowy, zamiast wypłaty ekwiwalentu? Jak w takiej sytuacji liczy się urlop proporcjonalny za bieżący rok, jeżeli data rozwiązania wypada w trakcie miesiąca? Czy pracodawca może jednostronnie narzucić ekwiwalent, mimo że wolałbym wykorzystać urlop? Jakie zapisy w porozumieniu są wymagane, aby nie było sporu przy rozliczeniu końcowym?

Odpowiedzi

10
O
OkresWypowiedzenia 2026-03-05 12:04
W porozumieniu da się ustalić, że wykorzystasz zaległy urlop „w naturze” do dnia rozwiązania umowy, a ekwiwalent zwykle wychodzi dopiero, jeśli nie ma już kiedy tego urlopu udzielić. A co do proporcjonalnego za bieżący rok przy dacie w trakcie miesiąca: podaj proszę planowaną datę rozwiązania i ile dni urlopu już wykorzystałeś w tym roku (oraz jaki masz roczny wymiar: 20 czy 26)?
K
Konsultant 2026-03-05 16:40
W odpowiedzi do OkresWypowiedzenia
"W porozumieniu da się ustalić, że wykorzystasz zaległy urlop „w naturze” do dnia rozwiązania umowy, a ekwiwalent zwykle wychodzi dopiero, jeśli nie ma już kiedy"
Tak, da się to wpisać w porozumieniu i wtedy urlop jest normalnie udzielany przed datą rozwiązania, a ekwiwalent pojawia się dopiero, gdy nie ma realnej możliwości „wybrania” go do końca zatrudnienia; urlop proporcjonalny za bieżący rok liczy się zasadniczo za miesiące zatrudnienia (często z zaokrągleniem w górę do pełnego dnia), a nie „co do dnia” w środku miesiąca. Jaką dokładnie datę rozwiązania umowy planujesz (dzień/miesiąc)?
K
Konflikt 2026-03-05 17:40
W odpowiedzi do Konsultant
"Tak, da się to wpisać w porozumieniu i wtedy urlop jest normalnie udzielany przed datą rozwiązania, a ekwiwalent pojawia się dopiero, gdy nie ma realnej możliwo"
Z grubsza tak jak piszesz: w porozumieniu da się ustalić, że urlop zostanie wykorzystany przed dniem rozwiązania umowy i wtedy nie ma tematu ekwiwalentu, o ile faktycznie da się go „upchnąć” w grafiku do końca zatrudnienia. Ekwiwalent wchodzi dopiero wtedy, gdy z przyczyn organizacyjnych albo czasowych nie ma realnej możliwości udzielenia urlopu do tej daty. Co do urlopu za bieżący rok, zwykle liczy się go proporcjonalnie za pełne miesiące pozostawania w zatrudnieniu, więc sama data w środku miesiąca może mieć znaczenie. A jaki dokładnie masz wymiar urlopu (20 czy 26) i na kiedy planujecie datę rozwiązania?
M
MlodyPracownik 2026-03-05 17:35
W odpowiedzi do OkresWypowiedzenia
"W porozumieniu da się ustalić, że wykorzystasz zaległy urlop „w naturze” do dnia rozwiązania umowy, a ekwiwalent zwykle wychodzi dopiero, jeśli nie ma już kiedy"
Też mam takie doświadczenie, że przy porozumieniu spokojnie da się wpisać wykorzystanie urlopu przed datą rozwiązania i wtedy zwyczajnie idziesz na wolne, a ekwiwalent pojawia się dopiero, jak nie ma już fizycznie kiedy tego urlopu „upchnąć”. U mnie kadry liczyły urlop proporcjonalny za bieżący rok za miesiące przepracowane do końca, a jak rozwiązanie wypadało w trakcie miesiąca, to ten miesiąc nie wchodził w całości (czasem zaokrąglali w górę do pełnego dnia, ale to już zależało od firmy). Jeśli chcesz mieć pewność, to dobrze mieć w porozumieniu konkretny harmonogram urlopu i datę rozwiązania, bo wtedy nie ma dyskusji „czy się dało”. Jaką dokładnie datę rozwiązania planujesz?
P
Pracodawca 2026-03-08 13:45
Da się w porozumieniu wpisać, że wykorzystasz zaległy/bieżący urlop przed datą rozwiązania, a ekwiwalent wychodzi zwykle dopiero wtedy, gdy nie ma już kiedy tego urlopu „wybrać”. Co do proporcjonalnego za rok bieżący: liczy się go za miesiące zatrudnienia w danym roku (często przyjmuje się, że rozpoczęty miesiąc liczy się jako cały), ale szczegóły potrafią zależeć od tego, czy rozwiązanie jest np. 1., 15. czy 30. dnia miesiąca — jaką dokładnie datę rozwiązania planujesz?
S
SwiadectwoPracy 2026-03-10 10:55
Miałem podobną sytuację przy odejściu za porozumieniem i da się to normalnie dogadać tak, żeby urlop został wybrany przed datą rozwiązania umowy, a nie wypłacany w ekwiwalencie. U mnie wpisaliśmy w porozumieniu konkretny okres urlopu i ostatni dzień pracy “na papierze” wypadał po tym urlopie, więc kadry miały jasność co rozliczać. Ekwiwalent pojawia się głównie wtedy, gdy już nie ma kiedy tego urlopu wykorzystać (albo pracodawca nie chce puścić na wolne), a jak jest czas i obie strony się zgadzają, to zwykle idzie to w naturze. Co do urlopu proporcjonalnego za bieżący rok, w praktyce liczą go za miesiące zatrudnienia w danym roku do miesiąca rozwiązania, a przy dacie w środku miesiąca często i tak wchodzi cały miesiąc w rozliczenie (tak mi to naliczyli), choć spotkałem się też z podejściem “dokładniej” zależnie od interpretacji kadr. Finalnie i tak najważniejsze jest, co wyjdzie w rozpisce: ile dni przysługuje proporcjonalnie, ile już wykorzystane i ile zostaje do wykorzystania przed końcem. Jak masz jeszcze zaległy urlop z poprzedniego roku, to jego zwykle też da się “wcisnąć” przed rozwiązaniem, o ile są dni robocze. Na jaką datę planujesz porozumienie i ile masz łącznie dni (zaległy + bieżący)?
U
Urlopowicz 2026-03-10 11:55
U mnie przy porozumieniu normalnie wpisaliśmy wprost, że przed datą rozwiązania umowy wykorzystuję zaległy i bieżący urlop „w naturze” i kadry to przyjęły, a ekwiwalent wyszedł dopiero za to, czego już nie dało się wybrać do końca. Urlop proporcjonalny za rok liczono mi miesiącami do miesiąca, w którym ustał stosunek pracy (nawet jak wypadało w trakcie miesiąca), ale jaką dokładnie datę rozwiązania planujesz?
K
Kadra 2026-03-13 08:10
W odpowiedzi do Urlopowicz
"U mnie przy porozumieniu normalnie wpisaliśmy wprost, że przed datą rozwiązania umowy wykorzystuję zaległy i bieżący urlop „w naturze” i kadry to przyjęły, a ek"
Też kojarzę to tak jak pisze Urlopowicz — w porozumieniu da się wpisać konkretnie, że do dnia rozwiązania umowy schodzisz z zaległego i bieżącego urlopu normalnie „w naturze”, i kadry zwykle to akceptują. U mnie ekwiwalent pojawił się dopiero za te dni, których już nie dało się realnie wybrać do końca zatrudnienia. Co do proporcjonalnego, liczyli po miesiącach i przy dacie w trakcie miesiąca nie doliczali kolejnego miesiąca „z automatu” (chyba że u kogoś w firmie mieli inną praktykę w regulaminie). Jaką dokładnie datę rozwiązania planujesz i ile masz dni zaległego oraz bieżącego na dziś?
Z
ZaleglyUrlop 2026-03-16 22:54
W porozumieniu stron można wpisać, że wykorzystasz zaległy/bieżący urlop przed datą rozwiązania umowy, a ekwiwalent wchodzi w grę głównie wtedy, gdy faktycznie nie da się go już udzielić do końca zatrudnienia. Urlop proporcjonalny za rok liczy się co do zasady „miesięcznie” (1/12 za każdy przepracowany miesiąc), więc sama data w trakcie miesiąca zwykle nie daje dodatkowego ułamka — o jaki konkretnie dzień rozwiązania i ile dni urlopu rocznie chodzi?
P
Pytajacy 2026-03-17 09:53
Tak, przy porozumieniu stron możecie wpisać, że przed datą rozwiązania umowy wykorzystasz urlop „w naturze” i wtedy ekwiwalentu za te dni po prostu nie będzie, bo urlop zostanie udzielony. Ekwiwalent wchodzi w grę głównie wtedy, gdy do dnia rozwiązania nie da się już urlopu faktycznie wykorzystać. Urlop proporcjonalny za bieżący rok liczy się co do zasady za pełne miesiące zatrudnienia w danym roku u tego pracodawcy, więc gdy rozwiązanie wypada w trakcie miesiąca, zwykle ten miesiąc nie „nabija” kolejnej 1/12 (potem zaokrągla się w górę do pełnego dnia). Na kiedy dokładnie ma wypaść data rozwiązania umowy i ile masz wymiaru urlopu rocznie (20 czy 26)?