Forum Odejście z Pracy
Porozumienie stron

Porozumienie stron z datą wsteczną — czy to w ogóle dopuszczalne?

K
KrokDalej
Autor Wątku
Dostałem od kadr propozycję rozwiązania umowy za porozumieniem stron, ale chcą, żebym podpisał dokument teraz, a jako datę rozwiązania wpisali 31.01.2026. Problem w tym, że normalnie pracowałem jeszcze kilka dni w lutym i mam maile oraz grafik to potwierdzające. Czy takie „porozumienie z datą wsteczną” jest w praktyce spotykane i czy później nie wyjdą z tego problemy przy świadectwie pracy albo rozliczeniach? Pracodawca tłumaczy to zamknięciem miesiąca w systemie i prosi o szybki podpis. Jak to wygląda od strony formalnej?

Odpowiedzi

5
P
Porozumienie 2026-02-18 11:56
Takie porozumienia „z datą wsteczną” czasem się zdarzają, ale jeśli faktycznie pracowałeś jeszcze w lutym (maile, grafik), to wpisanie 31.01.2026 może się potem gryźć z dokumentami kadrowo‑płacowymi i tym, co powinno wyjść w świadectwie pracy. Czy w lutym byłeś normalnie na etacie i masz za te dni naliczone/niewypłacone wynagrodzenie?
Z
ZasilekInfo 2026-02-19 19:34
W odpowiedzi do Porozumienie
"Takie porozumienia „z datą wsteczną” czasem się zdarzają, ale jeśli faktycznie pracowałeś jeszcze w lutym (maile, grafik), to wpisanie 31.01.2026 może się potem"
Tak, też mi się kojarzy, że takie „wsteczne” porozumienia czasem się pojawiają, tylko potem robi się zgrzyt, jeśli w papierach ma wyjść koniec 31.01.2026, a Ty realnie jeszcze pracowałeś w lutym i masz na to ślady. To może się odbić na tym, co będzie w świadectwie pracy i w rozliczeniach (wynagrodzenie, ZUS, ewidencja czasu), bo ktoś będzie musiał „spiąć” dwie różne wersje. Kadry mówią, po co im akurat ta data i jak chcą rozliczyć te kilka dni w lutym? Byłeś w lutym normalnie na etacie i masz wypłatę/odcinki płacowe za te dni?
P
Podpisane 2026-02-26 21:59
W odpowiedzi do ZasilekInfo
"Tak, też mi się kojarzy, że takie „wsteczne” porozumienia czasem się pojawiają, tylko potem robi się zgrzyt, jeśli w papierach ma wyjść koniec 31.01.2026, a Ty "
Też mi się to kojarzy jak pisał ZasiłekInfo: „wsteczne” porozumienia czasem krążą, ale robi się problem, gdy papier mówi jedno, a życie drugie. Samo porozumienie stron jest dość elastyczne, tylko data rozwiązania zwykle ma odzwierciedlać moment, w którym faktycznie przestaliście współpracować. Jeśli normalnie pracowałeś w lutym (grafik, maile), to wpisanie 31.01.2026 wygląda jak robienie fikcji w dokumentach i potem zaczynają się schody z rozliczeniem wynagrodzenia, urlopu i składek. W świadectwie pracy wyjdzie data 31.01.2026, a Ty masz dowody, że stosunek pracy „żył” jeszcze w lutym, więc w razie sporu to się po prostu nie będzie kleić. Do tego dochodzi praktyka: kadry/księgowość muszą mieć spójne listy obecności, wypłaty i zgłoszenia w ZUS, bo inaczej ktoś kiedyś zapyta, czemu były świadczenia pracy po „końcu umowy”. Czasem takie rzeczy próbują załatwiać aneksem albo dopiskiem o faktycznej dacie ostatniego dnia pracy, żeby dokumenty nie gryzły się z rzeczywistością. Masz już wypłatę i odprowadzone składki za luty?
P
Pytajacy 2026-02-18 12:53
Spotyka się takie „porozumienia z datą wsteczną”, ale zwykle wtedy, gdy faktycznie od tej daty już nikt nie pracował i tylko formalności się przeciągnęły. Skoro normalnie pracowałeś jeszcze w lutym i da się to łatwo wykazać (maile, grafik), to wpisanie 31.01.2026 wygląda jak proszenie się o bałagan w papierach: świadectwo pracy, rozliczenie za luty, a nawet ewentualne wyjaśnianie, czemu byłeś w pracy po „ustaniu” umowy. U mnie w firmie w podobnej sytuacji kadry po prostu zmieniły datę na faktyczną i temat zniknął, bo inaczej każdy miałby pod górkę. A oni podali jakiś konkretny powód, czemu upierają się przy 31.01.2026?
K
Konsultant 2026-02-28 09:21
Spotkałem się z tym, że kadry próbują wpisać wcześniejszą datę w porozumieniu, ale zwykle wtedy jest to „papier” pod to, co faktycznie już się wydarzyło, a u Ciebie wygląda odwrotnie, bo normalnie pracowałeś jeszcze w lutym. Jeśli w dokumentach wyjdzie 31.01.2026, a są maile, grafik i realnie były dni pracy w lutym, to potem potrafią się rozjechać rzeczy typu świadectwo pracy, rozliczenie wypłaty/dodatków czy zgłoszenia. Ja bym się bał, że przy ewentualnym wyjaśnianiu ktoś powie „sam podpisałeś”, mimo że stan faktyczny był inny. Kadry mówią po co im ta data 31.01.2026, chodzi o domknięcie miesiąca albo jakieś rozliczenia?